PAP: "Stołeczni policjanci zatrzymali we wtorek mężczyznę, który w piątek podczas Marszu Niepodległości zaatakował fotoreportera na pl. Konstytucji. Jak informuje KSP, mężczyzna był znany policji, m.in. z burd w Bydgoszczy.
Z nagrań wideo wynika, że mężczyzna, który w piątek na pl. Konstytucji miał przesłoniętą twarz białą kominiarką, uderzył fotoreportera pracującego przy manifestacji. Tożsamość sprawcy udało się ustalić funkcjonariuszom we wtorek. Tego dnia 38-letni Norbert B. został zatrzymany na placu budowy na Bemowie, gdzie pracował. Mężczyzna nie stawiał oporu.
Jak się okazało, Norbert B. był znany policji. W maju został zatrzymany za wtargnięcie na boisko podczas zamieszek, do których doszło po finale piłkarskiego Pucharu Polski w Bydgoszczy. Z kolei w 2009 r. funkcjonariusze zatrzymali go w sprawie związanej z narkotykami. Policjanci proszą o kontakt poszkodowanego fotoreportera, którego tożsamości nie znają, jak również inne osoby pokrzywdzone podczas zajść 11 listopada. Zgłaszać się można do Komendy Rejonowej Policji Warszawa I przy ul. Wilczej. /.../
Warszawski zarząd Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich nazwał w oświadczeniu ataki na reporterów "policzkiem wymierzonym demokratycznemu społeczeństwu", któremu media służą informacją i opinią."
W Wyborczej juz pisza, ze on "kibol". Moze i kibol, ale warto dra,zyc jego role jako prowokatora (na zlecenie?), jak to pokazano w filmie powyzej. Ciekawe, czy ktos sie tego podejmie?
podobno ten gostek był przed laty w tv i nazwał siebie ulicznym wojownikiem, bo zawsze szuka okazji do bitki. Jeśli tak było, to znajdziecie... Nie, nie macie w tym żadnego interesu.
a prawdopodobnie pośle kibola do mamra (niby nic wielkiego taki liść, ale recydywa). to moze być koniec przyjaźni, konfidenci (wg kiboli najniższy szczebel honoru)
Złapano jednego oprycha, brawo! Ale gdzie reszta tych bandytów, czyli tak zwanych "kibiców", "patriotów", "świętujących Polaków" którzy w amoku demolowali Warszawę, bili się z policją, rzucali kamieniami, petardami, tłukli szyby, podpalali samochody, urządzali na mieście polowania na "pedałów i lewaków"? Dlaczego te bandziory jeszcze nie siedzą?
Nie zawracaj kijem Wisly tylko obejrzyj do konca /od 1,20 min/ film. Kto i do czego wynajal tego osobnika. Cztery lata temu byl uczestnikiem marszu lewackiego. 11 listopada gral role chuligana -kibola.
skoro policja przyznała, że ten namierzony i zdemaskowany kopacz jest "policjantem w cywilu" na służbie operującym, to należy policję przycisnąć, aby wyznało ilu takich "rzuciła" do akcji 11.11.11. Sądzę, że można to ustalić zgodnie z prawem, tylko trzeba rzutkich prawników.
uczestnik marszu lewackiego? Gdzie? Co trzeba łyknąć, zeby to łyknąć?
1. Gościu z logo Nike na lansiarskim rowerku
2. A może to na marszu lewicowym pojawił się, zeby prowokować?
bajdurzycie, bzdurzycie, a kibolskie prawactwo tak nie świruje tylko zapowiada terror.
Mam nadzieję, że takie akcje odstraszą prowokatorów od zakłócania Marszów Niepodległości w przyszłych latach.